Inscenizacja historyczna w wykonaniu Grupy Rekonstrukcji Historycznej „Wir” z Biłgoraja – 7.10.2018r.

43577703_1083087141870425_7131068934672875520_n


……………………………………………………………………
SZTAFETA_winieta_flat_RGB
W niedzielę, 7 października na plantach miejskich w Rudniku nad Sanem miała miejsce inscenizacja historyczna w wykonaniu Grupy Rekonstrukcji Historycznej „Wir” z Biłgoraja. Licznie zgromadzeni mieszkańcy mogli zobaczyć inscenizację potyczki partyzantów z oddziałem niemieckim, obejrzeć broń i sprzęt pochodzące z czasów II wojny światowej oraz skosztować harcerskiej grochówki.

Rekonstruktorzy z grupy „Wir” z Biłgoraja w niezwykle realistyczny sposób przypomnieli napaść hitlerowskiego oddziału na jedną z wsi, próbę ucieczki młodej łączniczki, która przekazywała wieści partyzantom, jej zatrzymanie, a w końcu odbicie miejscowości przez oddział partyzancki i uwolnienie dziewczyny. Końcową sceną widowiska było rozstrzelanie pojmanych hitlerowców.


……………………………………………………………………..
indeks

Niemieckie i polskie mundury, autentyczna, historyczna broń ze ślepymi nabojami. Grupa Rekonstrukcyjna „Wir” z Biłgoraja zaprezentowała w Rudniku nad Sanem (powiat niżański) inscenizację walk z okresu II wojny światowej.

Zadaniem partyzantów było odbicie łączniczki z rąk hitlerowców. Oddziałem Polaków dowodził porucznik Konrad Bartoszewski, pseudonim Wir. To legendarny dowódca znany na Zamojszczyźnie głównie z bitwy pod Osuchami. Była to największa i najbardziej krwawa bitwa partyzancka w Polsce podczas II wojny światowej. W drugiej połowie czerwca 1944 roku przeciwko ogromnych siłom Niemców walczyły oddziały Batalionów Chłopskich i Armii Krajowej. Zginęło kilkuset partyzantów, także ludność cywilna. Porucznik Bartoszewski przeżył tę bitwę jako jeden z nielicznych dowódców. Po wkroczeniu Armii Czerwonej do Polski wraz ze swoim oddziałem przez ponad rok nie złożył broni. Po rozwiązaniu oddziału ujawnił się, w 1952 został aresztowany a w 1955 zwolniony z powodu złego stanu zdrowia. Zmarł w 1987 w Lublinie.
Inscenizacja historyczna była elementem świętowania przez Rudnik nad Sanem 100-lecia niepodległości.


…………………………………………………………………
echo-dnia-toples

Inscenizacja historyczna w wykonaniu Grupy Rekonstrukcji Historycznej „Wir” z Biłgoraja wystawiona została w niedzielę w Rudniku nad Sanem. Była elementem świętowania przez Rudnik nad Sanem 100-lecia niepodległości. Organizatorem był burmistrz Rudnika Waldemar Grochowski i Miejski Dom Kultury.
Zanim jednak rudnickie planty stały się miejscem odtworzenia tragicznych wydarzeń z czasów wojny, w Centrum Wikliniarstwa otwarta została wystawa Bogusława Rzepieli z Rzeszowa „Modelarstwo militarne na 100-lecie odzyskania niepodległości”. Pogoda sprzyjała plenerowej imprezie. Grupa rekonstrukcji historycznych z Biłgoraja przypomniała krwawy epizod z II wojny światowej. Zadaniem partyzantów było odbicie łączniczki z rąk hitlerowców. Oddziałem Polaków dowodził porucznik Konrad Bartoszewski, pseudonim „Wir”. To legendarny dowódca znany na Zamojszczyźnie głównie z bitwy pod Osuchami.
Była to największa i najbardziej krwawa bitwa partyzancka w Polsce podczas II wojny światowej. W drugiej połowie czerwca 1944 roku przeciwko ogromnych siłom Niemców walczyły oddziały Batalionów Chłopskich i Armii Krajowej. Zginęło kilkuset partyzantów, także ludność cywilna. Porucznik Bartoszewski przeżył tę bitwę jako jeden z nielicznych dowódców. Po wkroczeniu Armii Czerwonej do Polski wraz ze swoim oddziałem przez ponad rok nie złożył broni. Po rozwiązaniu oddziału ujawnił się, w 1952 został aresztowany a w 1955 zwolniony z powodu złego stanu zdrowia. W 1969 na Uniwersytecie Wrocławskim otrzymał stopień doktora nauk humanistycznych. Karierę pisarską rozpoczął publikując swoje wspomnienia z lat okupacji. Był autorem izby pamięci im. Mieczysława Romanowskiego w Szkole Podstawowej w Józefowie. Zmarł w 1987 w Lublinie. – Staramy się jak najpełniej odtworzyć dzieje partyzanckich oddziałów, ich umundurowanie, wyposażenie jak i ich sposób prowadzenia walki czy wreszcie zwyczaje – przypominają członkowie Grupy. Pomaga im w tym kapitan Antoni Kurowski „Zajączek” honorowy członek oddziału, uczestnik i świadek walk w Puszczy Solskiej, który mimo swojego wieku czynnie uczestniczy w działaniach dodając grupie ducha.